niedziela, 31 marca 2013

Wyznanie

Milena + Alonso....
27.07.2012
... i Maja.

Kręci mnie sama myśl ile historii może się kryć za tym prostym wpisem.
Wpis jak tysiące innych.
Pewnie nie zwróciłbym na niego uwagi, gdyby nie to "i Maja" wyraźnie poniżej.
Czy ten Alonso to tak doskonały latynoski kochanek - że nie może się opędzić od kobiet?
Czy Maja zazdrości Milenie?
Czy robili to we trójkę?
Czy może mieli po 11 lat i chodziło o pierwsze gorące aczkolwiek platoniczne uczucie?
Czy Alonso to Polak?
Czy może to tylko przezwisko od znanego kierowcy jeżdżącego w kółko,
po asfalcie gładkim jak czoło pewnego polityka, nigdy nie zmarszczone głębszą myślą?
Tyle pytań, żadnych odpowiedzi...

...i żadnych odpowiedzi.
To dobrze.

PKiN, 27 marca 2012
RX1

sobota, 30 marca 2013

Stolica, to brzmi dumnie

Jest takie miejsce w stolicy w którym stare z nowym miesza się niezwykle.
Historia i teraźniejszość..
...nie pasują do siebie zupełnie.
Czasami idąc tamtędy mam wrażenie że spaceruję uliczką w piętnastotysięcznym miasteczku...
Z jednej strony warsztaty samochodowe, mechanicy, zmiana opon...
...z drugiej Hilton, wieżowce, pieniądze i blichtr.
Z trzeciej strony granica getta.
Poezja nazw ulic...
.. Chłodna, Krochmalna, Grzybowska, Kotlarska, Wronia, Ogrodowa...

Krótko mówiąc - dziś kolor, rytm i kontrast.

NEX 7 + 10-18

ps. Gdybyście zbłądzili w te strony polecam Bar Kercelak, dają dobrze i niedrogo zjeść. :)

piątek, 29 marca 2013

Fotelik, bujany, poniekąd.

Posiedziałoby się.
Pobujało.
Popatrzyło na wiosnę.
Nawet na jakieś pierwsze nieśmiałe podrygi panny Wiosny
...ale nie,
śnieg znowu pada.
Nie żebym miał coś do śniegu, ale dałby już spokój.
Mimo wszystko, jestem teraz w domu, więc (choć mi nie wolno) całkiem spokojnie wypiję pierwszą kawę, czego i państwu tego ranka życzę.

Okolice Karpacza, styczeń 2013
NEX 7 + SEL50/1,8

czwartek, 28 marca 2013

...z targów w Łodzi :)

Ciekawostka zawodowa :)
Bankier TV

Śruba

Śruba może napędzać statek, może pchać go na nowe wody.
Śruba to niezły wynalazek, zresztą wcale nie tak stary. Jest wiele rodzajów śrub.
Śrubami można łączyć, mocować, naciągać, stabilizować, krótko mówiąc śruba może być oparciem.
Z reguły jest czymś trwałym.
Niestety życie potrafi niekiedy dokręcić śrubę tak że już niemal nie ma miejsca na oddech.

Śruba przed Muzeum Techniki w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie
RX1

środa, 27 marca 2013

...bieg w dzieniu...

...tzn dzień w biegu.
Kolejny zresztą.
Chyba zaczynam czekać na stację końcową.
Pociąg skończy bieg, wysiądę i odejdę jak najdalej od stacji.
Nie żebym nie lubił pociągów, lubię, serio.
Właściwie od jakiegoś czasu właściwie tylko w pociągach moje myśli zwalniają.
Poniżej zdjęcie zrobione nieco ponad pół godziny temu.
Temat ograny, ale lubię go.
...a teraz jadę w najlepszym kierunku na świecie.
Do domu.

RX1

wtorek, 26 marca 2013

...uciekłem przed Euro.

Powiem wprost, piłka nożna mnie zupełnie nie interesuje.
W zeszłym roku kiedy cały kraj przygotowywał się na przyjęcie gości w związku z Euro,
nasza ekipa cichcem wycofała się z kraju na wysunięte placówki na Litwie, Łotwie i Estonii.
Na całe dwa tygodnie.
Krótko mówiąc przez całe Euro byłem poza krajem.
Znalazłem dziś przypadkiem zdjęcie które mi o tym wszystkim przypomniało.
Pojechałem na dworzec by wsiąść do pociągu nie całkiem byle jakiego
bo konkretnie Berlin - Warszawa Ekspres.
Gdy dotarłem na dworzec zobaczyłem bratający się tłum w barwach Irlandii i Chorwacji.
Atmosfera była bardzo przyjacielska. Wszyscy czuli się jak w domu...
W końcu mój pociąg się zatrzymał, setki nowych Irlandczyków wysypało się na peron,
w dobrym nastroju wsiadłem od razu swoim zwyczajem do Warsa...
Kurcze...jadąc od Berlina wypili całe piwo. Nie było już ani kropli.
Szkoda kurcze, szkoda.
Tak było w połowie czerwca zeszłego roku na peronie pierwszym dworca Głównego.
Teraz mogę się przyznać, uciekłem przed Euro...


NEX 7 + 50/1,8



niedziela, 24 marca 2013

...poszliśmy zapalić.

Jeszcze jedna fotografia  z Bogdanem Marciniakiem.
Żałuję że nie było czasu dłużej pogadać.
Pozdrowienia Boguś!

RX1, światło zastane

sobota, 23 marca 2013

Rafi go home

Wreszcie do domu, koła dostojnie stukają, sympatyczne dyskusje z kolegą.
Szanse na odrobinę spokoju, targi są fajne, ale dokumentnie wysysają siły witalne.
Tym razem targowe dni spędziłem na sali konferencyjnej, plus był taki że mogłem obejrzeć sporo dobrych zdjęć i posłuchać mądrych ludzi.
Dobra wiadomość jest taka że mój służbowy RX1 dostał kompana pod postacią wizjera.
Świetna sprawa. :)


fot. Jonasz Śliwiński

Boguś

....z cyklu dyskusje o życiu i śmierci i fotografii...
Bogdan, fotograf.
...długo w noc...

RX1

środa, 20 marca 2013

...życie, chyba.

W zasadzie można by powiedzieć że żyję.
Choć czasami mam wrażenie że życie płynie gdzieś obok.

Wyszedłem dziś z dworca Łódź Kaliska, zapaliłem,
patrzę na witrynę kiosku z prasą i zamurowało mnię.
Palę patrzę, czytam od niechcenia tytuły, dziewięćdziesiąt procent to kolorowe pisma
w rodzaju Życie na szczycie,  Twoje Imperium, Twój styl, Flash.... więcej nie pamiętam...
Nagle zmroziło mnie...
...zresztą sami zobaczcie zdjęcie...
Nie mam pojęcia w jakim świecie żyjemy.  Kto drukuje takie rzeczy, kto chce zarobić na śmierci dziecka, dlaczego, dlaczego tak jest!??
Książka ze wspomnieniami kogoś kto w gruncie rzeczy nic nie przeżył, nic nie stworzył,
jest znany tylko z tego że żona jest oskarżona o dzieciobójstwo?
Ech...


poniedziałek, 11 marca 2013

Przed siebie

No więc dopiero co w sobotę wróciłem, a już czas wyjeżdżać.
Wiosna zrobiła tylko marną podpuchę, mijam teraz cudownie zaśnieżone lasy.
Chciało by się wyskoczyć z pociągu i brnąć troszkę po tych cudnych manowcach.
Szukać tropów, potem rozpalić ognisko, usmażyć kiełbasę, wypić parę łyków jakiejś kolorowej...
...i iść dalej. Przed siebie.

Póki co wagon barowy, musi starczyć.
NEX7 + 10-18/4

niedziela, 10 marca 2013

Marek A na dachu

Fotograf - artysta-podróżnik w panoramie.
Konkretnie w panoramie na dachu w Trogirze
Konkretnie to Marek Arcimowicz.
.......................................................................
Zdjęcie zrobiłem w 2010 roku, w czasie europejskiej premiery prasowej NEXów  w Chorwacji.
Serdeczne pozdrowienia Marku!

NEX5 + E16mm

sobota, 9 marca 2013

Powrót

Wyjechałem z domu wiosną, wracam zimą...

Właśnie w tej chwili pociąg mknie przez niezmierzoną biel, po prawej i lewej zadymka spod kół.
W Warsie jak zwykle gościnnie choć pustawo nieco jest,
może to z powodu tej barbarzyńskiej wczesno-porannej, krótko po świtaniu godziny?
Melancholijnie jest.
Nastrój chyba się trochę udzielił Panu który usmażył mi pyszną jajecznicę...
(wiem, wiem, nie powinienem jeść jajek, ale trudno, szlus, zjadłem i pyszne to było)
A teraz się siedzi, się pisze, się pije herbatę...
i kierunek jazdy słuszny "nach Poznan"
...jak mawiają za Odrą
NEX 6 + 35/1.8

czwartek, 7 marca 2013

Osiem lat

Przed chwilą przyszło minie mi do głowy że za parę dni minie osiem lat
odkąd jestem stałym gościem w tym hotelu.
...a teraz tkwię tu już od niedzieli w nastroju raczej nieprzysiadalnym
więc z góry przepraszam wszystkich z którymi się nie spotkałem
ze szczególnym uwzględnieniem  Juniora który jest moją dobrą duszą Warszawską....
Next time, brother, next time...

RX100


środa, 6 marca 2013

Rytm

Tak...jeszcze żyję...
Rytm w kadrze, dziś, przypadkowo znaleziony.
Jak widzę taki motyw nie mogę oprzeć się by nie nacisnąć spustu migawki.

A550 + 55-200

sobota, 2 marca 2013

Ładnie dość

Dziś było ładnie dość, pojechałem rowerkiem do Lasku Marcelińskiego,
ale drogi tak grząskie były że w zasadzie rowerem nieprzejezdne.
Nawet plac zabaw wyglądał jakby ktoś zbudował go na grzęzawisku.


NEX 3N + 10-18mm + filtr polaryzacyjnym

ps. z innych spraw to miałem dziś pożar garażu. Serio, 4 jednostki straży pożarnej przyjechały... to za mną, przede mną porządki i remont.

piątek, 1 marca 2013

Lublin 05

Osiem lat temu pojechałem służbowo do Lublina.
Przez pomyłkę przyjechałem o dzień wcześniej...:)
Wziąłem tani hotel i zyskałem troszkę czasu by pospacerować po mieście.





Nikon E3700