wtorek, 27 grudnia 2016

Koniec roku.

Kilka dni temu oglądałem dokument o fenomenie filmów
"Powrót do przyszłości" Zameckisa
Na koniec, głównym bohaterom zadano pytanie czy chcieliby się
cofnąć w czasie i czy coś by zmienili w swoim życiu...
Dobre pytanie.
Kiedy o tym myślałem doszedłem do wniosku że lista rzeczy które zrobiłbym inaczej byłaby niezwykle długa.
Ale cóż nie mam maszyny czasu.
Tak czy inaczej życzę Wam i sobie spełnienia oczekiwań własnych i bliskich,
spokoju w sercach i okazji do rejestrowania ciekawych kadrów.
Poniżej jedno z moich ulubionych miejsc w Warszawie.
Stanowczo powinienem tam częściej bywać z przyjaciółmi.
Serdeczne pozdrowienia!!
RX100M4

wtorek, 20 grudnia 2016

...nastrojowo...

Motyw lampy w Warsie fotografowałem już nie raz,
jej ciepły kolor na tle wieczornego nieba,
wraz z odbiciem w oknie zawsze mnie fascynował.
Ten kontrast barw...
Dziś zaplanowałem sobie zdjęcie z lampą.
W Kutnie niedaleko torów, od strony Warszawy stoi kościół
który już kiedyś wykorzystałem do sfotografowania w ramie okna.
Wiem gdzie jest ten kościół, przygotowałem aparat, ustawiłem się,
zdążyłem zrobić dwie klatki, jedna była OK :)
Poniżej nastrojowa klatka z dzisiejszego przejazdu Warsem.
Cieszy mnie to zdjęcie bo myślałem że już w temacie okna w Warsie nic nie wymyślę :)

RX10M3

ps... ten sam kościół, okno, Wars...tylko że 10 maja zeszłego roku:
http://wylegala.blogspot.com/2015/05/dyptyk-z-oknem-i-wiosna.html


niedziela, 4 grudnia 2016

Książ 2016

Książ to magiczne miejsce, byłem tam kilka dni,
prowadziliśmy z Krzyśkiem Szablistym warsztaty foto,
w wolnych chwilach kilka razy nacisnąłem na spust.
Wreszcie miałem chwilkę by pobawić się obiektywami Sigma i adapterem MC11.
Pierwsze wrażenia są naprawdę bardzo pozytywne.
AF pracuje przyzwoicie (choć pokazów lotniczych bym się nie podjął fotografować obiektywem z adapterem)
Najbardziej zachwycił mnie obiektyw Sigma 50-100mm f/1,8 DC HSM Art.
Piękna rzecz, a fotki z APSC maja niemal plastykę pełnej klatki... 100mm  i F/1,8 to niezła rzecz :)


A7M2 + Sigma MC11 + Sigma A 20MM F/1.4 DG
 A6300 + Sigma MC11 + Sigma 50-100mm f/1,8 DC HSM Art
 A6300 + Sigma MC11 + Sigma 50-100mm f/1,8 DC HSM Art
 A6300 + Sigma MC11 + Sigma DG 150-600 5-6,3 OS 
A6300 + Sigma MC11 + Sigma 50-100mm f/1,8 DC HSM Art
 RX100M4
 A6300 + Sigma MC11 + Sigma 50-100mm f/1,8 DC HSM Art
A6300 + Sigma MC11 + Sigma A 20MM F/1.4 DG

sobota, 3 grudnia 2016

Mgła

...w sobotę 26 listopada, bardzo rano...przystanek Wieliczka Rynek Kopalnia.
Mgła.
Nadjechał pociąg...
...i tak zaczęła się moja mglista podróż do domu.




RX100M4

niedziela, 13 listopada 2016

Rano i wieczór... Bydgoszczowo...

...poniższy tekst może nie do końca pasuje... ale jakoś tak jednak emocjonalnie zgrał się z tym widokiem z okna...
"W prowincjonalnym małym mieście
Tak niepozornie mija życie
I wszystkie dni są takie proste
Jak prosta bywa pieśń lub miłość.

A czy ty wiesz, co znaczy miłość?
To znaczy: słowa twoje proste
Rozpamiętywać w małym mieście
I w nich zamykać własne życie."
G. Turnau.
...rano
...i wieczór...
(czyli przed chwilą)
A6000+SEL1855

Bydgoszcz

Czasami droga do pracy jest bardzo fajna.
...jak na przykład wczoraj w Bydgoszczy :)




A6000 + SEL1855

poniedziałek, 7 listopada 2016

Krzyż

Mam duży sentyment do tej stacji. Zawsze czuję jakieś drżenie serca gdy się tu znajdę.
To tutaj pierwszy raz w życiu spałem na stacji,
tu poznawałem smak pomidorowej z dworcowego baru (wtedy wydawało mi się że to najlepszy smak na świecie) …
To tutaj stałem z otwartą buzią patrząc na tablicę z rozkładem jazdy
i obiecałem sobie że kiedyś w te wszystkie kierunki pojadę.
To wszystko w czasach kiedy świat wcale nie wydawał się groźny, raczej tajemniczo pociągający…
…to były czasy gdy wydawało się że cała prawda życiowa jest zawarta w kilku książkach Steda z okładkami stylizowanymi na jeans. Pieniądze niemal nie były potrzebne…
...potrzebna była gitara, droga przed sobą i przyjaciel u boku.
Sentymentalizm mnie dopadł… jak zawsze gdy jestem na stacji Krzyż



RX100M4

Ścieżka muzyczna do wpisu...

ps. 20 minut w Krzyżu.. czas na pięć klatek i kiełbasę...
Tęskność i tak zgrzyta w sercu.

sobota, 5 listopada 2016

...z ciepłych czasów.

 - Nie jest fajnie...
...pomyślał Rafał patrząc za okno...
Kiedyś to było...  Słońce, ciepło... i w ogóle jakoś tak...

Poznań 2009
A380 + SAL1855

czwartek, 3 listopada 2016

Nietypowe zadanie

...kilka tygodni temu musiałem zrobić coś czego zwykle nie robię.
Otóż miałem przeprowadzić i zarejestrować krótką rozmowę z Tomaszem Tomaszewskim.
Generalnie zajmuję się raczej fotografowaniem, filmowaniem niemal wcale...
Czasu na przygotowanie było mało. Zgranie terminów nie było proste.
Postanowiłem wziąć dwa aparaty A7sII, kamerkę muzyczną MV1 oraz troszkę kabli :)
Music Cam służył mi wyłącznie do rejestrowania dźwięku.
..nawet czasu na rozstawienie sprzętu było niewiele...
Finalnie Jarek Kolc zmontował ujęcia z obydwóch aparatów.
Materiał został podzielony na mniejsze i kawałki trafił na oficjalny profil Sony na FB.
Poniżej możecie to obejrzeć w jednym kawałku.
Nie jest to mistrzostwo, ale jak na debiut i brak czasu na przygotowania... nie ma wstydu :)


środa, 2 listopada 2016

Warszawa

Nie wiem które to już zdjęcie zrobione przez okno biura w którym pracuję.
...od prawie jedenastu lat obserwuję Warszawę z jedenastego piętra i muszę powiedzieć że nieodmiennie fascynują mnie zmiany widoku w zależności od pory roku, dnia, pogody...


A7M2 + 70-200/4

wtorek, 1 listopada 2016

Poranek na jedenastym...

Jakieś dwa tygodnie temu musiałem być w biurze znacznie wcześniej niż zwykle
...poszedłem więc zrobić kawę by się rozbudzić.
Niebo nad miastem oszalało od kolorów, słońce podnosiło się,
zaczynało zaglądać do okien.
Ciekawe ile osób patrzyło wtedy przez okno z kubkiem kawy w jednej ręce i aparatem w drugiej...

RX100M4

niedziela, 30 października 2016

Przez zmrużone oczy....

Słońce to chowało się za chmurę to oślepiało oczy.
Na szybie lśniły krople deszczu.
Ludzie czekali na stacji WKD.
Ja czekałem na Dworzec Centralny.
Fotony błyskawicznie połaskotały piksele.
Życie płynęło.

A6300 + Sony 10-18/4

sobota, 29 października 2016

Pięć dni na wsi :)

Ostatnie tygodnie mocno przywaliły mnie pracą.
Całe szczęście pracą którą lubię.
Pozytywy to -  fajni ludzie których spotykam i miejsca które odwiedzam.
Ostatni tydzień spędziłem w Łochowie. Urocze miejsce.
Z pogodą bywało różnie, prowadząc warsztaty nie ma za bardzo czasu na fotografowanie, ale kilka kadrów zatrzymałem by przechować na foto pawlaczpawlaczu...







RX10M3

niedziela, 23 października 2016

sobota, 22 października 2016

Stare i nowe

Krótko mówiąc blog przegrywa ostatnio z instagramem.
Niestety czasu ostatnio jakby znacznie mniej.
Przypomnę może że moje nowe i stare foty można znaleźć tutaj:
Instagram

Poznań A6000 +Sony 18-55 mm

środa, 14 września 2016

Spotkania

...biegnąc dziś na Centralny pomyślałem sobie że mimo nieustannego pędu lubię moją pracę.
Pomyślałem też że słońce ostatnimi czasy słońce szaleje i...
daje nadzieję na jeszcze kilka takich dni i wieczory długich cieni.
Zatrzymałem się. Nacisnąłem na spust.

Tak więc pomyślałem sobie że lubię moją pracę ale w taki dzień jak dziś lubię bardzo. Możliwość spotykania fantastycznych ludzi to największa jej zaleta.
najpierw spotkanie z Tomaszem Tomaszewskim, potem kawa z Robertem Wolańskim... Fajnie jest! :)


3x RX100M4


środa, 31 sierpnia 2016

czwartek, 25 sierpnia 2016

Szerokokątnie z Lukki

Jeszcze dwa ujęcia architektury z Lukki.
Przyznam że tęsknię za tym miastem, już chciałbym tam wrócić.

Katedra Świętego Marcina, nocą.

Ładne podcienie w kamienicy przy bramie Elisy
2x NEX F3 + SEL1018

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

O wizjerach nie całkiem poważnie :)

Dzisiejszy post w nawiązaniu do dyskusji o wyższości wizjerów optycznych nad elektronicznymi.
Milion argumentów po stronie tych co wolę jeden i tych co wolą drugi.
Chciałbym przypomnieć że ani jeden ani drugi nie jest wolny od wad lecz wizjer elektroniczny się cały czas rozwija a optyczny w zasadzie już nie. Od niedawna nawet firmy Leica i Hasselblad uznały że poważny aparat może mieć wizjer elektroniczny (Leica SL czy Hasselblad X1D) Myślę że nie ma sensu po raz kolejny przytaczać przykłady że jednak z powodzeniem wizjer elektroniczny może konkurować z wizjerem optycznym.
Jak sądzę dla części osób stare rozwiązanie jest takie... takie jakby bardziej profesjonalne... i na tym polega jego główna zaleta ;) Słyszałem już nawet opinię że wizjer elektroniczny jest pewną blokadą w kreowaniu obrazu, że jest po prostu czymś sztucznym pomiędzy okiem a obiektem... Poniżej zdjęcie na którym trzymam w ręku aparat z wizjerem o rewelacyjnej jasności (choć A7S ma jaśniejszy), bez żadnych zniekształceń o jakości obrazu niezwykle zbliżonej do tego co widzi ludzkie oko ;)

fot. Magda Magdziarz

...no i jeszcze jedna ciekawostka, porównanie wizjera lustrzanki i aparatu dalmierzowego z książki z 1966 roku "Fotografia, technika i technologia" sławnego Tadeusza Cypriana :
...w sumie to wizjer elektroniczny nie ma wad ani wizjerów lustrzankowych ani tych z dalmierzy... :D
Usłyszałem kiedyś krótki dowcip o słabym punkcie wizjera w lustrzance.
Było to na pokazach lotniczych w Radomiu, dookoła masa fotografów z wielkimi lufami teleobiektywów:
 - Ile razy spotter może spojrzeć przez wizjer lustrzanki na słońce?
 - Dwa razy... raz prawym a raz lewym okiem

;)

ps. poniższe zdjęcia mają jedną wspólną cechę, zrobiłem je aparatem które nie ma wizjera w ogóle ... W sumie nie nadawał bym się na testera sprzętu bo mało który aparat przeszkadza mi w zdjęciach :)



Nex F3 + SEL1018