niedziela, 30 listopada 2014

Scenografia...

Ta kamienica przy murze obronnym w Toruniu nie była chyba remontowana od czasu kręcenia filmu Prawo i Pięść. Zresztą na mnie zrobiła wrażenie scenografii a nie czegoś prawdziwego :)

A7+10-18/4 

struktury

Są różne formy obrazowania.
Estetyczne,mniej estetyczne i rejestrujące...
Czasami trzeba się nagadać, czasami wystarczy nacisnąć spust migawki i zarejestrować czystą formę.
Ktoś powie co za kontrast...
struktury i idei.
Ktoś inny powie co za kontrast współczesności symbolizowanej przez asfalt
 z przeszłością zaznaczoną brukiem...
...i to wszystko pod bramą miejską w Toruniu...
Ktoś inny powie.. co za szajs...
...i wszyscy będą mieli rację.
A7s + 10-18mm

sobota, 29 listopada 2014

Abraxas i Arigato

Dziś wielki dzień...a może bardziej wieczór.
Żona przywiozła z Warszawy dwóch nowych domowników.
Po tym jak Dexter odszedł postanowiliśmy udomowić dwa rosyjskie niebieskie.
Poniżej pierwsze zdjęcie rodzeństwa:
Abraxas i Arigato :)
A7 + Zeiss 1.8/55mm

piątek, 28 listopada 2014

Metoda mechanicznej rejestracji chwil

Jak dobrze że wynaleziono fotografię.
Czyli metodę mechanicznego zapisywania chwil.
Zapisuję je namiętnie od ćwierć wieku :)
Poza tym ...
...cieszę się że nadal patrzę na tę samą kobietę.

Stary przedwojenny Rollei
Około 1993 roku

Promień w kolorze

Jeszcze w nawiązaniu do wczorajszego wpisu.
Kolor.
:)
A7 + Zeiss 1.8/55mm
aplikacja "Promienie świetlne"

czwartek, 27 listopada 2014

Promyczek :):):)

Pierwsza fotka którą zrobiłem bawiąc się aplikacją "Promienie świetlne".
Teraz można sobie takie fajne gadżety zainstalować bezpośrednio w aparacie :)
 A7 + 1.8/55.. z ręki :)

niedziela, 23 listopada 2014

ostatki jesienne

Dzień minął mi na przygotowaniach do prezentacji, jesień minęła mi na jeżdzeniu po kraju ze szkoleniami...
...a niebawem pewnie spadnie śnieg...

A7s + Zeiss 1.8/55


piątek, 21 listopada 2014

Miłosz z parasolką

Lubię to zdjęcie.
Lubię bo przypomina mi sytuację, kilka dni, kilkanaście lat temu.
Lubię lekki surrealizm tego kadru.
Marzec albo kwiecień, Międzyzdroje,
Miłosz zdjął spodnie i przedostał się na piaszczystą wysepkę na której leżała czerwona parasolka.

...o ile pamiętam Pentacon Six

poniedziałek, 17 listopada 2014

Pod sklepem 24h w Toruniu.

Otarłem się dziś o życie.
Nieomal prawdziwe.
Pod sklepem 24h w Toruniu.
Spotkałem ludzi mieszkających w Toruniu.
Ludzi którzy chowają się przed policją, przed strażą miejską.
Wódka w butelce po koli.
Słuchałem opowieści jak badacz dusz.
Byliśmy czujni żeby nas policja nie dorwała.
...w bocznej ulicy....
Tak było.
Otarłem naskórek rzeczywistości....
Pozdrowienia.

Usłyszałem opowieści o Ciechocinku.
Zaraz przypomniała mi się Cała Jaskrawość i Sted.
Gdzie??
Gdzie jest prawdziwa opowieść??
Dziś wydawało mi się że gdzieś tu... na jednej z bocznych ulic starówki w Toruniu..
Widok z mojego okna:



niedziela, 16 listopada 2014

Czas

"Coś, przed czym w świecie nic nie uciecze,
co gnie żelazo, przegryza miecze,
pożera ptaki, zwierzęta, ziele,
najtwardszy kamień na mąkę miele,
królów nie szczędzi, rozwala mury,
poniża nawet najwyższe góry."

JRR Tokien "Hobbit"






Dziś kilka zdjęć z przed lat (prawdopodobnie koniec XXw :) ), jakiś stary zupełnie zrujnowany  poniemiecki cmentarz.
Takie miejsca dobitnie pokazują moc czasu.
Moc czasu i wandali.
Jakieś resztki dużego grobowca, dokładnie zdarty tynk, wyobrażam sobie tych cmentarnych szperaczy którzy penetrowali to miejsce w poszukiwaniu skarbów... lub chociaż złotych zębów...
.................................................................................................................................................

Znalazłem w moim pudle ze zdjęciami jeszcze dwie fotki na których widać czym zrobiłem powyższe kadry..  Rolleicord z lat czterdziestych, nie wykluczone że takimi aparatami fotografowali się ludzie którzy spoczęli na tym cmentarzu...



sobota, 15 listopada 2014

Natalia

To było chyba gdzieś w okolicach 1995 roku.
Byłem akurat w Czarnkowie, była tam również z plenerowym koncertem Natalia Kukulska.
Troszkę żartowaliśmy z kolegami że pewnie zaśpiewa "Puszek okruszek"...
...jednak koncert nas całkowicie zaskoczył.
Był fantastyczny, repertuar klasyczny że tak powiem, sporo dobrych rockowych kawałków,
o ile pamiętam gdzieś tam jeszcze przewinął się  kawałek Cata Stevensa, którego uwielbiam...
Na tym koncercie zrobiłem jedno czy dwa zdjęcia ponieważ organizatorka z Estrady Poznańskiej uznała ze nie mam zezwolenia i zażądała żebym oddał jej film z aparatu.
Wtedy z kolei ja zażądałem żeby ona zapłaciła za ten film, po tym jak dała mi pieniądze ostentacyjnie prześwietliłem całą rolkę. Kobieta się bardzo oburzyła.
Powiedziałem jej że zapłaciła za film a nie za zdjęcia na nim :):):)
Przygoda skończyła się tym że wracałem do Poznania razem z Natalią :)
To jedna z dziwniejszych historii jakie spotkały mnie przy fotografowaniu...

Pentax Super A, obiektywu nie pamiętam :)

środa, 12 listopada 2014

./.

Pętałem się wczoraj przez czas jakiś po centrum Poznania, jednak ze względów sentymentalnych zboczyłem nieco z głównych szlaków.
Mieszkałem kiedyś przez kilka lat na Ratajczaka.
Wróciłem więc w te okolice, odkryłem ze są tam miejsca które nie zmieniły się od dwudziestu lat...






A7s + 22/1,8 + 10-18/4

poniedziałek, 10 listopada 2014

niedziela, 9 listopada 2014

Polaroid

Ostatnio coraz częściej widzę foty robione metodą natychmiastową.
Kiedyś powiedzielibyśmy Polaroidem, teraz zostało tylko Fuji.
Chciałem wrzucić swój kamyczek do tego nurtu.
Na FotoPawlaczu są zdjęcia czarno białe analogowe, jest kilka kolorowych analogowych, są głównie zdjęcia cyfrowe, są zdjęcia z aparatów małoobrazkowych, kilka ze średnioformatowych, kilka z 6x9
więc dziś jeszcze jedno z Polaroida
Fotka gdzieś z okolic 1993/94.

czwartek, 6 listopada 2014

środa, 5 listopada 2014

Między 11:00 a 12:30 c.d.

Uzupełnienie wcześniejszego wpisu.


A7s + 10-18/4

Między 11:00 a 12:30

Podjąłem dzisiaj próbę.
Próbę intensywnej rejestracji,  by zamknąć w kadrze, zamknąć i przechować na fotopawlaczu
jak najwięcej w jak najkrótszym czasie.
Są takie chwile kiedy nie wiadomo dlaczego... dopada mnie jakaś taka ostrość widzenia.
Jakieś takie mocne odczuwanie światła, zapachu, smaku powietrza. Jakaś taka harmonia.
Smród moczu w przejściu podziemnym wydaje się idealnie pasować do napisu LUBIN KURWA!
Stare, brudne szybki zadaszenia peronów w Legnicy niemal doskonale współgrają z metalicznym zapachem szyn. Światło na bruku wydaje się być własnie po to stworzone by ten właśnie bruk,
w tej jednej własnie chwili oświetlać najlepiej jak potrafi.
...i nawet to że biegnąc na dworcu we Wrocławiu na pociąg do Poznania
dostrzegłem nad głową fantastyczny okrągły świetlik którego nigdy wcześniej nie widziałem.
Dużo, dużo dziś widziałem.











Niezawodny zestaw
A7s + 10-18/4 + tryb HC B&W

ps. zdjęcia w kolejności chronologicznej.