piątek, 3 czerwca 2011

Ryga c.d.


Jak zwykle w czasie podróży służbowych fotografuje się
w przelocie między hotelem a restauracją, a i na to nie zawsze jest czas.
W Rydze odkryłem Soliankę niesamowicie pyszną rosyjska zupę
która była podawana chyba w każdej restauracji.
Ryską starówkę zapamiętam jako miesce gdzie spotyka się uśmiechniętych ludzi i słyszy mnóstwo muzyki.
W bardzo wielu knajpkach była muzyka na żywo.
 Z reguły niezła, choć na jednym z placów wokalista
nieprawdopodobnie kaleczył Pretty Woman Roya Orbisona.
Tak swoja drogą, jak byłem dzieckiem zastanawiał mnie krzyż żelazny na szyi Roya… hmm


czwartek, 2 czerwca 2011

Bąble

Okazuje się że nawet świeżo nalany sok z czarnej porzeczki
może być ciekawym tematem do zdjęcia.
No może nie tyle sam sok co bąbelki  :) 


Sigulda - Turaida

Dzisiaj tak troszkę turystycznie-krajoznawczo :)

Od mojej ostatniej wizyty w Rydze, Łotwa będzie mi się kojarzyła   
z pięknym zielonym, czystym krajem.
W wolnej chwili pojechałem z kumplami do Siguldy,
to jest jakieś pięćdziesiąt kilometrów na północ od Rygi.
Miejsce magiczne, moje pierwsze skojarzenie to Shire.
Rzeka Gauja wyrzeźbiła tak głęboką dolinę
że można ją podziwiać jadąc kolejką linową…
a wszystko to na nizinach, raptem 25 km w linii  prostej od Zatoki Ryskiej.
Gdybyście kiedyś przejeżdżali przez te strony
zdecydowanie warto zboczyć z Via Baltica w prawo.

Poniżej mała panoramka z okolic Turaidy, w pobliżu Siguldy



Ładnie i kolorowo, dla odmiany :)



środa, 1 czerwca 2011

Kosmetyki mrs Pinki



To nie będzie post o fotografii.
To będzie post o internecie.
Zajrzałem sobie na bloga  Nieobiektywnie niejakiego Gustawa C.
(Tak swoją droga "sława i chwała" bardzo mi się podoba.)
Do dziewiątego postu jest link na piosenkę „Ciągle w ruchu”
zespołu Kosmetyki mrs Pinki.
Jak kosmetyki to kosmetyki, w necie to ganz egal,
w tle buntownicza muza z lat osiemdziesiątych,
a na ekranie reklama kosmetyków.
Prawda czasu prawda ekranu. :)
Dwudziesty pierwszy wiek.



Ryga

Na jednym z placów w starej Rydze znalazłem przepiękne malowidło.
Rzecz o lataniu i o tym że wolno każdy może...

Wiecie dlaczego nie jest możliwa prędkość większa od prędkości światła???
 - przy większych prędkościach czapkę zwiewa...

:):):)

Starsza pani z Los Angeles

Kilka lat temu spędziłem parę dni na festiwalu Camerimage w Łodzi.
Zbudowaliśmy tam studio.
Do naszego studia trafiali różni ludzie, mieliśmy też modelki...
Któregoś dnia przyszła siwa pani z małym plecaczkiem
i spytała się czy mógłbym jej zrobić zdjęcie.
..mówiła po angielsku z silnym amerykańskim akcentem.
Okazało się, że jest ona wykładowcą na jakiejś uczelni telewizyjno filmowej
w Los Angeles i wpadła do Polski na słynny festiwal...
Ten plecaczek to wszystko co ze sobą zabrała w podróż za ocean.
Dlatego poprosiłem ją by go postawiła przed sobą...
Bardzo interesująca osoba,
bardzo...



Wygrali Ci co zwykle :)

Maraton, jak to maraton, czołówka to zawodnicy z Afryki.