niedziela, 6 grudnia 2015

Tanie i dobre jak wino... :)

Bardzo często zadziwia mnie jak wiele osób zrzuca niepowodzenia w fotografii na sprzęt który używają.
Ze względu na pracę mam możliwość fotografowania niemal dowolnym sprzętem Sony.
Obecnie moje dwa ulubione aparaty to A7RM2 i oczywiście RX100M4.
Krótko mówiąc mam pewną perspektywę...
Nie chcę jednak pisać o takim topowym sprzęcie.
Moja żona używa SLT-A57 z podstawową najtańszą optyką:
  • Sony DT 18-55mm f/3.5-5.6
  • Sony DT 55-200mm f/4.0-5.6 
  • Sony DT 35 mm F1,8 SAM
Do tego lampa HVL42 którą często wykorzystuje w trybie WL.
Jak widać model aparatu jest typowym przedstawicielem sprzętu "entry level"
obiektywy zresztą też.
Z reguły nie zabieram ze sobą do domu mojego "wypasionego" sprzętu.
Jak mam ochotę sfotografować chociażby nasze koty, sięgam po sprzęt żony.
No i tu dochodzimy do sedna tego krótkiego wywodu.
Osobiście uważam że powyższy zestaw, mimo że obejmuje najtańszy model aparatu
i najtańsze obiektywy daje ambitnemu amatorowi naprawdę duże możliwości.
Co istotne, jakość obrazu jest na więcej niż zadowalającym poziomie.
Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego że taki zestaw nie zadowoli każdego,
mam jednak wrażenie że jeżeli głównym motorem fotograficznego hobby jest nie tyle kontakt ze sprzętem
co sama radość fotografowania to taki zestaw jest zupełnie wystarczający.
Zdecydowanie mogę polecić taki komplecik.
( w tej chwili oczywiście A57 już nie ma w sklepach, ale jest troszkę lepszy A58  :)  )
Poniżej cały kadr i fragment (100% powiększenie) zdjęcia które zrobiłem przed chwilką.
W akcji A57 + 55-200 + HVL42 w trybie bezprzewodowym.
Myślę że obraz przemówi sam za siebie.




...a tutaj jeszcze fotka z archiwum, tym razem A57 + 35 mm F1,8 SAM + HVL-42

6 komentarzy:

  1. W dzisiejszych czasach nie ma słabych aparatów, są dobre i bardzo dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda i sama prawda

      Zdjęcie zależy od fotografa nie od sprzętu który posiada.
      Pozdrawiam
      Piotr Szalak

      Usuń
    2. Są rodzaje fotografii w których sprzęt odgrywa dość ważną rolę, jak np. fotografia sportowa, przyrodnicza, makro... Jednak większość tematów da się ogarnąć nawet podstawowym sprzętem...
      Siedzę w tej branży od 1993 roku, i śmiało mogę powiedzieć że taki A58 na przykład jest znacznie bardziej zaawansowany technologicznie niż zawodowe lustrzanki z przed 10 lat. Oczywiście pomijając solidność budowy, ale to w amatorskiej fotografii nie jest aż tak istotne by patrzeć na amatorskie lustrzanki z góry :)

      Usuń
  2. Są słabe.Canony. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rafiki - ja ciągle pstrykam "czysetunią" :)
    a i a58 potrafi baaaardzo dać radę. Jak się wie, jak go użyć :)

    OdpowiedzUsuń