piątek, 24 marca 2017

Zachód słońca

Ostatnie dzisiejsze promienie słońca na ścianie w naszym domu.
Nowe firanki narysowały nowy wzór na ścianie.
To sytuacja warta rejestracji.
Lubię gdy zwykłe rzeczy zamieniają się w lirykę.
Zwykłość zwykłych rzeczy kończy się
gdy patrzymy na nie jak na najwspanialsze wydarzenie dnia.

"...Coraz częściej zdarzało mi się to zjawisko, ten fenomen, że jakaś normalna chwila stawała się w moich oczach uroczysta..."
Edward Stachura – Cała jaskrawość

RX100

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz