sobota, 24 lutego 2018

Tele

Zawsze gdy zaczynam myśleć o tym że że w zasadzie mógłbym fotografować wyłącznie aparatem
z obiektywem o bardzo krótkiej ogniskowej przychodzą mi do głowy takie motywy jak ten,
Może nic wielkiego, ale kąt widzenia odpowiadający 600 mm to z pewnościa nie jest szeroki kąt :)

Widok z biura na Ogrodowej w Warszawie w kierubku na
Kościół św. Stanisława Biskupa i Męczennika parafii św. Wojciecha na Woli
RX10M4

piątek, 16 lutego 2018

Równowaga

Dookoła jest tyle pięknych ludzi...
Na fejsbuku jest tyle pięknych ludzi wiodących piękne życia w egzotycznych zakątkach świata.
Przeglądałem Instagram, też jest pełen ładnych ludzi.
Jedyny wyjątek to internetowe galerie street photography, te są pełne ludzi bezdomnych, brzydkich, alkoholików...
bądź kadrów, które nic konkretnego nie przedstawiają oczywiście oprócz ulic odbitych w kałużach i witrynach...
W Internecie jednak przeważa zalew ładnych ludzi w ładnych miejscach...
Dla równowagi moje niepiękne selfie w bardzo zwykłym miejscu... miejscu, w którym lubię bywać.
Jak powiedział kiedyś Jan Kaczmarek wychodząc na scenę
"Proszę nie regulować odbiorników ja naprawdę tak wyglądam"

Grunt mieć dystans i co dzień starać się nie zwariować,  
choć wiem, że jest to cholernie trudne.

Styczeń 2018
RX100


środa, 14 lutego 2018

Tanio...

Fotografowanie jest fajne, do tego z pewnością nie musze Was przekonywać.
Fotografowanie jako szukanie kadru, jako rozglądanie się za światłem, cieniem i kompozycją.
Lecz nie koniecznie jako proces operowania sprzętem.
Prawdopodobnie bardzo wielu fotoamatorów ma nieuświadomiony problem polegający na tym
że za mało czasu zajmuje im proces twórczy a za dużo dłubanie przy aparacie :)
Czasami myślę sobie że kompletnie nie mógłbym zajmować się testowaniem sprzętu
ponieważ generalnie żaden aparat nie przeszkadza mi w robieniu zdjęć.
Jeżeli tylko poświęci chwilkę na zapoznanie się ze sposobem wprowadzania najważniejszych nastaw można już cieszyć się fotografowaniem. Czasami zadziwiają mnie wymagania fotoamatorów stawiane wobec sprzętu.
Jeszcze parę lat temu zawodowcy nie śnili o takich rzeczach.
Często ludziska pytają  mnie czy jakiś tam sprzęt jest fajny, czy ma wystarczający zakres funkcji...
Bywa że odpowiadam wtedy że z pewnością ten aparat czy obiektyw wystarczy do wykonania arcydzieł i zdjęć które przejdą do historii...  Sprzęt wystarczy…reszta jest po stronie jego operatora :)


Obydwa zdjęcia zrobiłem w zeszłym roku aparatem
który można kupić na Allgero za jakieś czterysta złotych
oraz obiektywem za jakieś 700-800 pln.
Sony A3000 + Sony 55-210 mm f/4.5-6.3
Darłówek.

czwartek, 8 lutego 2018

Pociąg, noc, paralela

Nie sądziłem ze kolej mnie jeszcze czymś zaskoczy.
Dziś okazało się że nie ma już miejsc, że mogę kupić bilet ale tylko bez wskazania miejsca.
Nie byłem jedyny z takim biletem... Gdy pociąg zajechał na stację wypatrzyłem że jeden wagon jest całkowicie pusty. Okazało się że...
... wszystkie przedziały są zakluczone.
Właściwie nie wiadomo dlaczego... żadnej kartki z informacją ... nic...
Gdy pojawiła się konduktorka nastąpiło w narodzie korytarzowym niejakie poruszenie.
Bogu dzięki otwarła trzy przedziały i siedzę.
Siedzę piszę te słowa. 
Zdążyłem też zrobić zdjęcie moim kieszonkowym, cichym i dyskretnym eriksem sto.
Wycelowałem w okno by złapać odbicie rzeczywistości w oknie.
Odbicie czyli nic prawdziwego, zaledwie naskórek życia...
...ale fotografia to sztuka plastyczna i patrząc na ekranik pomyślałem że pola w tle są zbyt wielką ciemną plamą. Przydałoby się jakieś ożywienie, zdynamizowanie kadru.
 Coś co będzie pararelą dla naszego rozedrganego nic niewartego życia w biegu... 
"Po drugim torze mógłby przejechać pociąg... " pomyślałem.
Przejechał.
"Dziękuję" pomyślałem.