Wspólną cechą niemal wszystkich zdjęć, które odłożyłem na Fotopawlacz jest fakt, że powstały po drodze, przy okazji podróży, głównie służbowych. Zawsze pod ręką mam mojego RX100, często równiez A7R i namiętnie notuje świat, który mija za oknami Warsa. Lubię: Podróże w Warsie - Fotografowanie - Muzykę - Ukulele -Święty spokój. Jestem: - Ciekawy świata, życia i ludzi, choć jestem bardzo już tym wszystkim zmęczony.
poniedziałek, 23 grudnia 2013
niedziela, 22 grudnia 2013
piątek, 20 grudnia 2013
A100 vs RX10 ;)
Jako że nadal jestem pod wrażeniem RX10, a jeden z kolegów na pewnym forum
wyraził zainteresowanie jak ma się jakość obrazu starej lustrzanki A100 względem RX10 zrobiłem kilka zdjęć.
Tak się składa że jestem posiadaczem A100 i mam RX10 :)
Szczerze mówiąc od razu wiedziałem jaki będzie wynik.
(porównywałem już kiedyś RX100 do R1)
Różnice widać... na każdym ISO.
Krótko mówiąc... sporo się wydarzyło w matrycach przez ostatnie siedem lat.
Do A100 założyłem obiektyw SAL 55-200/4-5,6, nie jest to może mistrz świata,
ale jest zupełnie niezły (szczególnie na przysłonie F11),
drukowałem kiedyś z niego całkiem spore foty.
:)
Ostrość ustawiałem na wizjer Werry.
Obydwa aparaty miały ustawiony AWB, oraz tryb A
Cały kadr:
wyraził zainteresowanie jak ma się jakość obrazu starej lustrzanki A100 względem RX10 zrobiłem kilka zdjęć.
Tak się składa że jestem posiadaczem A100 i mam RX10 :)
Szczerze mówiąc od razu wiedziałem jaki będzie wynik.
(porównywałem już kiedyś RX100 do R1)
Różnice widać... na każdym ISO.
Krótko mówiąc... sporo się wydarzyło w matrycach przez ostatnie siedem lat.
Do A100 założyłem obiektyw SAL 55-200/4-5,6, nie jest to może mistrz świata,
ale jest zupełnie niezły (szczególnie na przysłonie F11),
drukowałem kiedyś z niego całkiem spore foty.
:)
Ostrość ustawiałem na wizjer Werry.
Obydwa aparaty miały ustawiony AWB, oraz tryb A
Cały kadr:
(nawiasem mówiąc RX10 @ ISO 12800)
Porównanie:
ISO 800
...a tutaj link do wszystkich fotek:
...link for all pictures:
( DSLR A100 and RX10 comparison )
...link for all pictures:
( DSLR A100 and RX10 comparison )
Zrobiłe dziś na szybko jeszcze jedną serię zdjęć.
Tym razem porównanie do dość współczesnego aparatu SLT-A57 również z obiektywem 55-200 :)
...( DSLR A57 and RX10 comparison )
A57 vs RX10
Tym razem porównanie do dość współczesnego aparatu SLT-A57 również z obiektywem 55-200 :)
...( DSLR A57 and RX10 comparison )
A57 vs RX10
środa, 18 grudnia 2013
12 lat temu
Tak sobie ostatnio myślę że w technologii cyfrowej doszliśmy
do swoistej ściany.
Gdzie jest ta ściana i dlaczego stoi?
Moim zdaniem z dwóch powodów.
Pierwszy to jakość sprzętu, drugi to sposoby wykorzystania płodów z tychże aparatów.
Dlaczego w ogóle nad tym zacząłem się zastanawiać?
Otóż miałem niedawno okazję popatrzeć na wydruki z różnych aparatów.
Wydruki w sporym formacie rzędu 60x90cm i większe.
Widziałem stojące obok siebie powiększenia z A7 i RX10…
Okazuje się że pomijając tzw plastykę obrazu, głębię ostrości
to nie ma jakiejś przepaści między tymi wydrukami.
No właśnie, jak już naciśniemy na spust to jakie są dalsze losy naszego zdjęcia?
Potencjalnie możliwości są trzy:
Odbitka 10x15 do domowego albumu
Odbitka w formacie rzędu 30x40 czy 40x60 na ścianę lub wystawę
ale zdecydowanie najczęściej…
…format rzędu 900 x 600 pikseli do internetu.
No właśnie czy naprawdę jest sens oglądać piksel po pikselu by udowodnić wyższość jednego aparatu nad drugim? Skoro finalnie i tak tego nie zobaczymy?
Współczesne aparaty wszystkich firm dają niezłą jakość, większość z nich jakość bardzo dobrą niektóre rewelacyjną. Krótko mówiąc…
…ciężko dziś o słaby sprzęt, trudniej o dobre zdjęcia.
To banał jest ale nie ma co wydziwiać na sprzęt J myślę że głównie trzeba jednak zastanowić się
„co i dlaczego” umieszczamy przed obiektywem.
Pewnie znowu okaże się że wydziwiam (to jest wcale niewykluczone)
ale cóż tak sobie dzisiaj pomyślałem…
Gdzie jest ta ściana i dlaczego stoi?
Moim zdaniem z dwóch powodów.
Pierwszy to jakość sprzętu, drugi to sposoby wykorzystania płodów z tychże aparatów.
Dlaczego w ogóle nad tym zacząłem się zastanawiać?
Otóż miałem niedawno okazję popatrzeć na wydruki z różnych aparatów.
Wydruki w sporym formacie rzędu 60x90cm i większe.
Widziałem stojące obok siebie powiększenia z A7 i RX10…
Okazuje się że pomijając tzw plastykę obrazu, głębię ostrości
to nie ma jakiejś przepaści między tymi wydrukami.
No właśnie, jak już naciśniemy na spust to jakie są dalsze losy naszego zdjęcia?
Potencjalnie możliwości są trzy:
Odbitka 10x15 do domowego albumu
Odbitka w formacie rzędu 30x40 czy 40x60 na ścianę lub wystawę
ale zdecydowanie najczęściej…
…format rzędu 900 x 600 pikseli do internetu.
No właśnie czy naprawdę jest sens oglądać piksel po pikselu by udowodnić wyższość jednego aparatu nad drugim? Skoro finalnie i tak tego nie zobaczymy?
Współczesne aparaty wszystkich firm dają niezłą jakość, większość z nich jakość bardzo dobrą niektóre rewelacyjną. Krótko mówiąc…
…ciężko dziś o słaby sprzęt, trudniej o dobre zdjęcia.
To banał jest ale nie ma co wydziwiać na sprzęt J myślę że głównie trzeba jednak zastanowić się
„co i dlaczego” umieszczamy przed obiektywem.
Pewnie znowu okaże się że wydziwiam (to jest wcale niewykluczone)
ale cóż tak sobie dzisiaj pomyślałem…
2002
To były fajne święta, wyłączyli prąd i śpiewało się z sąsiadami kolędy na klatce :)
To były fajne święta, wyłączyli prąd i śpiewało się z sąsiadami kolędy na klatce :)
Kodak DX3900
poniedziałek, 16 grudnia 2013
Ostatni :)
Tradycyjnie będę monotematyczny.
Ale dziś wyjątkowo fajnie jest.
Ostatni służbowy wyjazd w tym roku :)
Do tego słońce pięknie wstaje nad polami, no i optymistyczny błękit nieba...
No i ciepła herbata w Warsie...
...a w słuchawkach "Śniegowice" Tomka Wachnowskiego.
Czyli w tej dokładnie chwili dobrze jest.
Ale dziś wyjątkowo fajnie jest.
Ostatni służbowy wyjazd w tym roku :)
Do tego słońce pięknie wstaje nad polami, no i optymistyczny błękit nieba...
No i ciepła herbata w Warsie...
...a w słuchawkach "Śniegowice" Tomka Wachnowskiego.
Czyli w tej dokładnie chwili dobrze jest.
RX10
ps. Najbardziej lubię wrzucać fotki zrobione 15-30min wcześniej :)
niedziela, 15 grudnia 2013
Krajobraz z bliska :)
Korzystając z braku opadów i sensownej temperatury pojechałem sobie moim starym rowerkiem
do Lasku Marcelińskiego.
(który to pojazd onegdaj kupiłem z "drugiej ręki" za całe 150 złotych)
Lubię to miejsce...
...ale o tej porze roku i przy braku słońca jest tam zasadniczo dość szaro, buro i ponuro.
Nie ma nic do fotografowania... ;)
Jednakowoż krótka przejażdżka nawet w takich okolicznościach przyrody działa relaksująco.
W głębi lasku wypatrzyłem nawet gęste i rosochate zarośla świerkowo-jodłowe na tle skał ;)
Mój rydwan :)
do Lasku Marcelińskiego.
(który to pojazd onegdaj kupiłem z "drugiej ręki" za całe 150 złotych)
Lubię to miejsce...
...ale o tej porze roku i przy braku słońca jest tam zasadniczo dość szaro, buro i ponuro.
Nie ma nic do fotografowania... ;)
Jednakowoż krótka przejażdżka nawet w takich okolicznościach przyrody działa relaksująco.
W głębi lasku wypatrzyłem nawet gęste i rosochate zarośla świerkowo-jodłowe na tle skał ;)
RX10
Mój rydwan :)
środa, 11 grudnia 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)










