wtorek, 11 września 2012

Nida, Neringa

Dziś krótko, kłopoty z dostępem do sieci.
Jestem w doborowym towarzystwie w Nidzie na Litwie na fastiwalu fotograficznym.
http://nida2012.ltphotography.lt/
Na zdjęciu: Marek Poźniak, Jacek Mirkowski...no i ja

RX100

sobota, 8 września 2012

... z cyklu ludzie których spotykam...

Dziś zdjęcie z dziś.
Pyknłem dziś wieczorem Marka Poźniaka w studio u Tomka Maciejewskiego.
Słuchając "Ghost of Tom Joad" nie mogło wyjść inaczej :)
Szczególnie po wizycie w barze Warszawa...

RX100.... oczywiście

...w uzupełnieniu poprzedniego odcinka...

...w uzupełnieniu poprzedniego odcinka...
Co za miasto.
Ja tam kiedyś wrócę.....

Jerozolima

Przystanek Autobusowy

Miejsca w których zbierają się ludzie bywają fascynujące.
Takie miejsca jak dworce kolejowe, lotniska...
Można bez zwracania na siebie uwagi obserwować ludzi.
...a tutaj mamy ludzkie skupisko w skali mikro.
Nie jest jednak przez to mniej ciekawe bo zostało utrwalone w bardzo interesującym miejscu - Jerozolimie.
Wpatrywałem się dzisiaj w twarze tych ludzi, za każdą może kryć się historia warta zapisania w książce.
Szczerze mówiąc Jerozolima jest fascynująca,
ale nie bardzo mogę sobie wyobrazić że mieszkam w miejscu o takim zagęszczeniu broni, żołnierzy...
W miejscu w którym powietrze jest tak gęste od napięcia. Ci  ludzie tam mieszkają.
I pewnie wcale nie mają ochoty na zmianę miejsca...
To było popołudnie. Być może wracali z pracy do domów.
Na koniec chciałbym napisać o czymś za co kocham fotografie.
To zdjęcie zrobiłem jak turysta, z okna autokaru. Zdążyłem zrobić jedną klatkę. Tylko.
Wystarczyło to jednak by zatrzymać w kadrze tych ludzi, tę jedną sekundę, która już nigdy się nie powtórzy. Oczywiście nie miałem czasu mysleć o kompozycji, przysłonie, ISO i innych takich pierdołach.
Ledwo zdążyłem pomyśleć by nacisnąć spust. Nie mam natury reportera.
Ta fota to nic wielkiego, ale specjalnie dla mnie na 1/4000s świat zatrzymał się i zastygł...
...go mam...dla siebie... i po to by się z Wami podzielić.


A900 + Distagon 16-35, marzec 2009

ps. dowiedziałem się wczoraj że Marek Lapis tu zagląda, odbieram to jako wyróżnienie.
Pozdrowienia Marku!

piątek, 7 września 2012

...w oknie

...z cyklu poezja rzeczy zwykłych.
Dziś prosty kadr prostych i zwykłych przedmiotów.
............................................................................
We wczesnej młodości czytałem sporo poezji, ale nie jakiejś wydziwionej tylko takiej dość klasycznej.
Leśmian, Kubiak, no i przede wszystkim Gałczyński.
Pamiętam że w podstawówce przeczytałem, wypożyczone z biblioteki osiedlowej Dzieła Zebrane pana Konstantego.
Gałczyński przedwojenny to diament, dziś chyba troszkę zapomniany.
Troszkę sobie nabruździł niektórymi wierszami powojennymi, milczeniem w czasie wojny.
Myślę że jego przedwojenne wiersze czytane z młodzieńczym otwartym sercem
w jakiś sposób wpłynęły na moje postrzeganie świata.
Mnóstwo fajnych strof.
Na przykład ten wiersz:
Ale są jeszcze sprawy drobne
Ale są jeszcze sprawy drobne: loty ptasie,
chwianie się trzcin w jeziorach, blask gwiazdy wieczornej,
różne barwy owoców o porannym czasie
i wiatr przelatujący w sopranie i basie,
i moja mała lampa, i stół niewytworny.
A nawet za wszystkie obrazy Tycjana
nie oddam tego stołu, bo pracuję przy nim,
to mój wierny przyjaciel od samego rana,
a kiedy noc...

A65 + 55-200DT
fot. Magdalena Magdziarz

ps. jutro w drogę, pierwszy etap Poznań - Warszawa

Z cyklu Fajni Ludzie Których Spotkałem cz. kolejna

Dzisiaj portret Daniela Czoka.
Dawno niestety go nie widziałem, a dużo mu zawdzięczam.
Zdjęcie zrobiłem w biurze,  wtedy jeszcze mega tajnym Distagonem 24mm/2
Na A900 piękna plastyka.
Danielu pozdrawiam!

A900 + Distagon 24/2

ps. Przed chwilką zobaczyłem że dzisiejszy wpis jest pięćsetny (500) na moim pawlaczu.
Nie spodziewałem się że dojdę do takiego numerka... :)